Zajęcia w nowym roku szkolnym

Nowy rok szkolny coraz bliżej. Oprócz kontynuacji zajęć ubiegłorocznych przygotowaliśmy pewne niespodzianki. Zajęcia rozpoczną się od połowy września a oto co możemy zaoferować:

Chemia

  • Chemia dla klasy 7 – To pierwsza niespodzianka. Uczymy się przez doświadczenia! O tych zajęciach wkrótce napiszemy więcej, na razie pakujemy zestawy materiałów potrzebne uczniom do zajęć 🙂 Przewidywany termin: wtorki godz. 12:00-14:00. Grupa maksymalnie 10 osobowa.
  • Chemia dla klasy 8 – te zajęcia kontynuujemy jeszcze starą metodą: opowiadam, tłumaczę, pokazuję demonstracje i odpowiadam na pytania. Wtorki 14:30-15:30
  • Chemia dla LO – pełen zakres z przygotowaniem do matury włącznie. Grupy będą powstawały w odpowiedzi na Państwa zainteresowanie.

Fizyka

  • Fizyka dla LO – pełen zakres z przygotowaniem do matury włącznie. Grupy będą powstawały w odpowiedzi na Państwa zainteresowanie.

Matematyka

  • Matematyka dla LO – pełen zakres z przygotowaniem do matury włącznie. Grupy będą powstawały w odpowiedzi na Państwa zainteresowanie.

Arduino 

  • Arduino – grupa początkująca dla młodzieży od klasy 7 . To nasza druga niespodzianka. Zajęcia politechniczne: programowanie, elektronika, proste konstrukcje mechaniczne. Też już pakujemy zestawy materiałów dla uczniów. Poniedziałki 10:00 – 12:00. Grupa 5 osobowa.

Język włoski

  • Włoski dla początkujących. Grupy będą tworzone w zależności od Państwa zainteresowania.

W najbliższym czasie zorganizujemy spotkania on-line i opowiemy o  poszczególnych zajęciach. Koszt zajęć grupowych 25 zł za godzinę. Zapisy: kursy@uczesiewdomu.pl

Druk 3D i ED cz. III. Mamo, tato, wydrukujmy łódeczkę.

W poprzednim wpisie opowiedziałem jak działa drukarka FDM. Doszliśmy do tego, że ruchy głowicy z której wyciskane jest tworzywo sztuczne zapisuje się specjalnym kodem – G-kodem. Kod ten można napisać używając dowolnego edytora ale… Wydrukowanie nawet prostego przedmiotu to kilkaset linii G-kodu. Do wydrukowania przedmiotów o bardziej skomplikowanych kształtach potrzebne mogą być miliony linii kodu. Widać więc, że ręczne tworzenie G-kodu nie koniecznie jest dobrym pomysłem. Na szczęście odpowiedni kod mogą za nas wygenerować programy komputerowe nazywane slicerami czyli krajalnicami. Programy te analizują projekt obiektu trójwymiarowego warstwa po warstwie i generują kod potrzebny do jego wydrukowania. Ponieważ, jak zapewne pamiętacie z poprzednich wpisów, szereg firm produkujących drukarki wywodzi się z otwartego projektu RepRap, oprogramowanie do cięcia modeli tworzone przez te firmy do dziś jest oferowane nieodpłatnie. Do pocięcia modelu i wygenerowania G-kodu możemy posłużyć się takimi wolnymi od opłat programami jak Cura, Slic3r, PrusaSlicer, Matter Control, MakerBot Print, Repetier, IdeaMaker, ChiTuBox, IceSL, CraftWare, Suite, SuperSlicer… Szczególnie przyjazny dla początkujących drukarzy i jednocześnie oferujący bardzo dobrą jakość wydruków jest program Cura firmy Ultimaker. Firma Ultimaker produkuje drukarki 3D a mimo to w swoim rozprowadzanym bezpłatnie programie umieściła ustawienia umożliwiające druk na drukarkach firm konkurencyjnych. Miłe to i niezwykłe. Wracając na koniec tego wpisu do tytułowego pytania – aby wydrukować łódeczkę, trzeba zamienić jej projekt w G-kod za pomocą programu krojącego.

Model, w postaci pliku z rozszerzeniem .stl ( od ang. Stereolitograpgy) pobrałem ze strony 3Dbenchy.com. Nie jest to jednak zwykła łódeczka. To jest legendarna łódeczka. Łódeczka 3DBenchy jest zwyczajowym testowym wydrukiem. Każdy element tej sympatycznej zabawki testuje inne możliwości drukarki. Na wspomnianej stronie znajdziemy dokładne wymiary łódeczki. W Internecie działa duża społeczność ludzi, którzy pomogą wam, jeśli komin lub dziób nie będą drukowały się jak należy. Plik stl należy teraz zamienić na G-kod czyli, mówiąc językiem drukarzy 3D, pociąć. Użyjemy do tego bezpłatnego i jednocześnie jednego z najlepszych slicerów – programu Cura. Program pobieramy ze strony firmy Ultimaker https://ultimaker.com/software/ultimaker-cura. Popatrzcie na film:

Ciąg dalszy nastąpi…

Druk 3D i ED cz.II

Mamo, tato, jak działa drukarka 3D?

Dziś opowiem o tym jak działa najpopularniejszy, najczęściej obecny w domach, typ drukarki 3D -drukarka FDM. Druk metodą FDM (fused deposition modeling) nazywaną też FFF (Fused Filament Fabrication) polega na układaniu, warstwa po warstwie, gorącego tworzywa sztucznego. Cienka strużka tworzywa sztucznego wyciskana jest przez rozgrzaną dyszę. Część drukarki wyciskająca rozgrzane tworzywo termoplastyczne nazywana jest wytłaczarką albo ekstruderem.

Tworzywo do ekstrudera doprowadzane jest w postaci cienkiego drutu nazywanego filamentem.

Filament wpychany jest do dyszy za pomocą specjalnej, radełkowanej śruby. W zależności od zastosowanego systemu, cały ekstruder lub tylko jego głowica mogą poruszać się w trzech wymiarach.

Do dokładnego ustawienia pozycji głowicy ekstrudera służy specjalny system jezdny napędzany silnikami krokowymi. Widoczna na filmie drukarka ma cztery silniki. Jeden na osi X, jeden na osi Y, jeden na osi Z. Czwarty silnik napędza śrubę radełkowaną w ekstruderze.

Silniki sterowane są za pomocą układów elektronicznych nazywanych stepstic’ami. Stepsticki otrzymują zaś polecenia od mikrokontrolera czyli takiego małego komputera zamkniętego w jednym układzie scalonym. Zadaniem mikrokontrolera jest sterowanie ruchami głowicy, ruchami stołu i silnikiem ekstrudera zgodnie z programem opisującym wszystkie ruchy potrzebne do wykonania drukowanego przedmiotu. Prócz tego mikrokontroler utrzymuje zadaną temperaturę dyszy ekstrudera i stołu roboczego. Bo nie powiedziałem jeszcze, że stół też jest podgrzewany. Do zapisywania tych ruchów i temperatur stosuje się specjalny język nazywany G-code.

W następnym odcinku: Mamo, tato wydrukujmy coś!